retro – Karolina Maras – Moda | Elegancja | Podróże | Poradniki https://karolinamaras.com Mieszanka mody vintage i klasycznej damskiej elegancji w paryskim wydaniu. Kobieta w zwiewnych sukienkach noszonych na przemian z garniturami i krawatem.
 Wed, 06 May 2020 21:18:55 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.5.11 Maxi sukienka w kwiaty a kwarantanna https://karolinamaras.com/2020/05/maxi-sukienka-w-kwiaty/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=maxi-sukienka-w-kwiaty https://karolinamaras.com/2020/05/maxi-sukienka-w-kwiaty/#comments Wed, 06 May 2020 08:03:44 +0000 https://karolinamaras.com/?p=1618 Sukienka w kwiaty? W dodatku maxi? PODCZAS KWARANTANNY?
Hola, hola, a gdzie podział się dres i za duża bluza!? Chociaż moment, w którym wszyscy się znaleźliśmy zdecydowanie ogranicza ilość wyjść godnych pięknych, kwiecistych sukni czy kapeluszy, to myślę, że wypracowałam swój sposób. Po prostu w każdym wyjściu widzę okazję do założenia czegoś lepszego, nieco bardziej widowiskowego. Porzucam wtedy moje klasyczne zestawy kwarantannowe, czyli luźne jeansy z oversizową białą koszulą, rezygnuję też z bluzy i legginsów.

Artykuł Maxi sukienka w kwiaty a kwarantanna pochodzi z serwisu Karolina Maras - Moda | Elegancja | Podróże | Poradniki.

]]>
maxi sukienka w kwiaty

Sukienka w kwiaty? W dodatku maxi? PODCZAS KWARANTANNY? 
Hola, hola, a gdzie podział się dres i za duża bluza!?  

Chociaż moment, w którym wszyscy się znaleźliśmy zdecydowanie ogranicza ilość wyjść godnych pięknych, kwiecistych sukni czy kapeluszy, to myślę, że wypracowałam swój sposób. Po prostu w każdym wyjściu widzę okazję do założenia czegoś lepszego, nieco bardziej widowiskowego. Porzucam wtedy moje klasyczne zestawy kwarantannowe, czyli luźne jeansy z oversizową białą koszulą, rezygnuję też z bluzy i legginsów.

maxi sukienka w kwiaty Karolina Maras
maxi sukienka w kwiaty Karolina Maras

Na czas kwarantanny zaszyłam się w domu rodzinnym, wokół którego króluje zieleń. Wystarczy pojechać kawałek za miasto i spotyka się takie widoki jak na zdjęciach. Masa lasów, jezior, kamieniołomów, pięknych polan i wszystkiego, o czym człowiek marzy podczas odosobnienia.
Całkowicie spontanicznie wybraliśmy się na zdjęcia nad wodę!
Do rzeczy, wypadałoby coś napisać o zestawie, który mam na sobie, a ja już się rozgadałam o wszystkim innym!
Wskoczyłam w romantyczną wiosenną stylówkę złożoną z sukienki maxi w kwiaty z głębokim rozcięciem. To rozcięcie nadaje lekkości i w ruchu całkiem wdzięcznie odsłania nogi. Sukienka szybko trafiła na listę moich ulubieńców, choć zawsze myślałam, że z długością maxi się nigdy nie polubimy.  

damski kapelusz kanotier

maxi sukienka w kwiaty Karolina Maras
maxi sukienka w kwiaty Karolina Maras

To może sukienka w kwiaty na wesele?

Początkowo planowałam założyć ją na wesele znajomych, które miało być w luźnym klimacie, nieformalnym, pod namiotem, przy lampionach, niestety teraz uroczystość stanęła pod znakiem zapytania. 

Nie wiadomo, czy ten zestaw kiedykolwiek założę, to chociaż Wam tu o nim opowiem! Zamierzałam dobrać do niej delikatne jasne sandały na obcasie, które podkreśliłyby całość w kobiecy i elegancki sposób. Do tego dołączyłaby mała torebka na łańcuszku pod kolor butów –jestem wierna zasadzie zgrywania kolorów skór butów i torebki. 

Całość dopełniłabym typową dla mnie i bardzo klasyczną złotą biżuterią, rozświetlającym, dość stonowanym makijażem z mocnym podkreśleniem oka.

sukienka w kwiaty z długim rękawem Karolina Maras

Nie? A więc wersja nieformalna, spacerowa

Poza nieformalnym weselem, w tradycyjnych okolicznościach tego typu ubranie można rozegrać na wiele sposobów. Z codziennymi dodatkami, takimi jak espadryle na koturnie (które pokazywałam Wam w tamtym roku TU i TU) i koszyk zamiast torebki, założyłabym ją na pewno na spacer, letnie wyjście z przyjaciółmi (szczególnie te w trakcie dnia!) czy na rodzinny obiad. 

maxi sukienka w kwiaty Karolina Maras

Planuję łączyć ją z sandałami na niskim obcasie, jasnymi mulami czy delikatnymi kremowymi loafersami ze złotym łańcuszkiem. Jako że sukienka jest jasna, to nie stawiałabym w tym wypadku na ciemne dodatki. Widzę ją z ciepłym odcieniem brązu lub przygaszonym bordowym, jednak na pewno unikałabym czerni czy granatu. Podobnie z mocnymi kolorami w stylu trawiastej zieleni, jaskrawego niebieskiego, neonowego różu itd.
Jest to tylko i wyłącznie moja interpretacja tego ubrania, a wierzę, że wiele rzeczy, które z pozoru nie wydają się najlepszym rozwiązaniem, okazują się świetnie do siebie pasować, więc zachęcam Was do tego, abyście po prostu spróbowali. Może taki zestaw przypadnie Wam do gustu w stonowanej wersji jak u mnie, a może będziecie fankami kolorów, które ożywią tę sukienkę?

Sama na spacer założyłam po prostu wygodne jasne buty Charlie Stone, które dodają całości retro klimatu oraz klasyczny kapelusz kanotier, który miło zapowiada nadchodzące letnie dni. Myślę, że w otoczeniu typowo miejskim całość mogłaby wyglądać aż nazbyt wakacyjnie, ale z drugiej strony,jeśli mamy ochotę na taki zestaw – co stoi na przeszkodzie? 

Moda jest dla nas, więc bawmy się nią!

maxi sukienka w kwiaty Karolina Maras
maxi sukienka w kwiaty Karolina Maras



Sukienka – Benedict Harper
(mam dla Was kod rabatowy na 10% ważny do końca maja – 9WPATJY2)
Buty – Charlie Stone
Kapelusz – Monika Kamińska

Artykuł Maxi sukienka w kwiaty a kwarantanna pochodzi z serwisu Karolina Maras - Moda | Elegancja | Podróże | Poradniki.

]]>
https://karolinamaras.com/2020/05/maxi-sukienka-w-kwiaty/feed/ 6
Letnie marzenie w grochy https://karolinamaras.com/2019/08/letnie-marzenie-w-grochy-2/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=letnie-marzenie-w-grochy-2 Wed, 28 Aug 2019 17:31:04 +0000 https://karolinamaras.com/?p=1587 Lato pochłonęło mnie na dobre. Nieporównywalnie mniej jest mnie tutaj, czas spędzam korzystając z długich, ciepłych dni, za którymi zimą będziemy wszyscy tęsknić. Najchętniej, gdy wychodzę z domu, do nawet najmniejszej torby wkładałabym koc, białe wino i owoce, by na każdym kroku i większej zielonej przestrzeni urządzać piknik. Lato rządzi się swoimi prawami – jest pełne […]

Artykuł Letnie marzenie w grochy pochodzi z serwisu Karolina Maras - Moda | Elegancja | Podróże | Poradniki.

]]>
marie zelie sukienka w kropki

Lato pochłonęło mnie na dobre. Nieporównywalnie mniej jest mnie tutaj, czas spędzam korzystając z długich, ciepłych dni, za którymi zimą będziemy wszyscy tęsknić. 
Najchętniej, gdy wychodzę z domu, do nawet najmniejszej torby wkładałabym koc, białe wino i owoce, by na każdym kroku i większej zielonej przestrzeni urządzać piknik.
Lato rządzi się swoimi prawami – jest pełne beztroskiej radości, świeżych kwiatów, słońca, długich wieczorów i ciepłych nocy. To między innymi one składają się na lekki, niepowtarzalny klimat!

marie zelie sukienka w kropki

W dzisiejszym zestawie w roli głównej widzicie czarną sukienkę od polskiej marki Marie Zelie. Wiskozowa tkanina w delikatne groszki w połączeniu z kopertowym krojem i całością zapinaną na oblekane guziczki naprawdę przykuwa spojrzenia! 
W tym roku przepadłam jeśli chodzi o ten wzór, od zawsze kojarzący mi się trochę z klimatem retro. To nie pierwsza moja sukienka w kropki, jednak cieszę się, że tym razem ma dłuższy rękaw, ponieważ będzie dobrą opcją nawet na nadchodzącą jesień. Jak wiecie – bardzo cenię sobie elementy garderoby o szerszym zastosowaniu, które służą mi noszone na różne okazje lub podczas różnych pór roku.

marie zelie sukienka w kropki
marie zelie sukienka w kropki

Podobnie wykorzystuję wiele klasyków w mojej szafie, jak na przykład białą koszulę, którą noszę dosłownie cały rok (możecie ją zobaczyć między innymi tu, tu oraz tu), beżową spódnicę wykonaną z cienkiej wełny, która służy mi wiosną i jesienią, beżowe spodnie chino oraz wiele innych!

marie zelie sukienka w kropki

W tym wypadku zestaw jest całkowicie użytkowy ze względu na różnorodność okazji, ponieważ wychodzę w nim tak samo często do sklepu, na spacer jak i na wyjścia ze znajomymi.
Sukienka, którą widzicie w tym poście z powodzeniem mogłaby zostać założona w chłodniejszy letni dzień, przełamana lekkimi dodatkami, na przykład takimi jak prezentuję Wam w tym poście, czyli espadrylami na koturnie i wiklinowym koszykiem. Świetnie będzie również wyglądać jesienią noszona do rajstop, z narzuconym wełnianym swetrem, do ciemnych loafersów i torebki w typowo jesiennych kolorach, czyli troszkę cięższych dodatków.

marie zelie sukienka w kropki

W tym wypadku zdecydowałam się na wiklinowy kosz, który latem zazwyczaj noszę zamiast cięższych skórzanych torebek oraz espadryle, które w tym roku stały się moimi ulubionymi letnimi butami. Zakładam je nie tylko do sukienek, ale również do lnianych spodni, beżowych chinosów czy jasnych jeansów. Lubię je do tego stopnia, że ostatnio do mojej małej kolekcji dołączyła para w kolorze czarnym, by zakładać ją na wyjścia wieczorem. 

marie zelie sukienka w kropki
marie zelie sukienka w kropki

Przy kompletowaniu takich zestawów uwielbiam ich uniwersalność, to, jak bardzo pozwalają nam bawić się modą i własnym stylem. Jest to przecież połączenie, które, moim zdaniem, można założyć idąc po “przysłowiowe bułki do sklepu”, jak i na wesele w stylu rustykalnym jako gość! Bardzo dobrze jest mieć w szafie tak “wielozadaniowe” rzeczy i używać ich w tak skrajnych sytuacjach.

marie zelie sukienka w kropki
marie zelie sukienka w kropki

Kilka innych sukienek od Marie Zelie mieliście już okazję zobaczyć w starszych wpisach:

  1. INTERNETOWE PRZYJAŹNIE I BURGUNDOWA SUKIENKA
  2. CHRISTMAS MAGIC
marie zelie sukienka w kropki

Sukienka – Marie Zelie (model Sybilla Dropp)
Espadryle – Pull&Bear
Koszyk – Stag Jewels

Zdjęcia wykonał Bart Forrester

Artykuł Letnie marzenie w grochy pochodzi z serwisu Karolina Maras - Moda | Elegancja | Podróże | Poradniki.

]]>